„W Anglii to urzędnik jest dla przedsiębiorcy, nie odwrotnie”. Polak o prowadzeniu firmy w UK

„W Anglii to urzędnik jest dla przedsiębiorcy, nie odwrotnie”. Polak o prowadzeniu firmy w UK

Aż 87 tys. przedsiębiorstw w Wielkiej Brytanii zostało założonych przez obywateli z polskim paszportem. Co sprawia, że tak wielu Polaków wybiera emigrację biznesową? „Masa biurokracji oraz obszerne i niejasne zapisy prawne w Polsce. Zwykły Kowalski nie jest w stanie samodzielnie zinterpretować większości z nich” – mówi Rafał Pietrzak, polski przedsiębiorca prowadzący firmę w Wielkiej Brytanii.

Z raportu „Paying Taxes 2017” wynika, że Wielka Brytania właśnie awansowała do grupy dziesięciu państw, w których system podatkowy jest najmniej skomplikowany dla przedsiębiorców. Ta łatwość prowadzenia biznesu na Wyspach nieustannie przyciąga Polaków. Według danych Centre for Entrepreneurs z 2014 roku, nasi rodacy założyli w Wielkiej Brytanii już 22 tysiące firm i 65 tysięcy jednoosobowych działalności gospodarczych.

Jak polscy przedsiębiorcy oceniają warunki do prowadzenia działalności gospodarczej w Anglii? Chwalą prostotę procedur i przyjazny stosunek urzędników do ludzi biznesu. „Tutaj sprawy firmowe są banalnie proste. Zajmują parę godzin w miesiącu. Z urzędem kontaktowałem się tylko raz, telefonicznie. Fizycznie nigdy w nim nie byłem; nawet nie wiem, gdzie się znajduje. Pewnie dlatego, że nigdy nie było mi to potrzebne” – mówi Rafał Pietrzak, którego firma świadczy usługi z zakresu e-marketingu.

Jak przyznaje, do założenia działalności w Anglii skłoniło go kilka czynników. „W Polsce panuje skomplikowany system podatkowy. Składki są bardzo wysokie i trzeba płacić je nawet wtedy, gdy firma w ogóle nie zarabia. Do tego dochodzi mało przychylne podejście urzędników do przedsiębiorców” – wylicza. „W Anglii koszty prowadzenia firmy są znacznie mniejsze. Jest też mniej tłumaczenia się, bo urzędnicy mają świetne podejście do swojej pracy. Gdy potrzebowałem informacji, wszystko najuprzejmiej wyjaśniono mi przez telefon. Tu jest tak, jak być powinno: to urzędnik jest dla przedsiębiorcy, nie odwrotnie” – dodaje.

Zdaniem Pietrzaka, Polska powinna uczyć się od Anglii. Pytany o to, jakie konkretnie rozwiązania przeniósłby z UK do ojczyzny, wskazuje przede wszystkim na uproszczenie formalności związanych z prowadzeniem firmy i zmniejszenie obciążeń fiskalnych. „ZUS i podatki powinny dotyczyć nas dopiero wtedy, gdy faktycznie zaczynamy uzyskiwać dochód” – przekonuje.

Chcesz wiedzieć więcej o prowadzeniu firmy w Anglii? Te tematy mogą Cię zainteresować:

Koszty prowadzenia firmy w Anglii i Polsce – porównanie. ZUS w Polsce – 1100 złotych. „ZUS” w Anglii – 60 złotych

Rozliczenie firmy w Anglii i w Polsce

Polacy wybierają emigrację biznesową

Dlaczego nie lubimy polskich urzędów?

„W Anglii to urzędnik jest dla przedsiębiorcy, nie odwrotnie”. Polak o prowadzeniu firmy w UK
5 (100%) 7 głos[ów]

Related Posts

Skomentuj

Call Now Button